poniedziałek, 18 maja 2015

Jak mocno trzymaliście kciuki?


Starych drzew się nie przesadza ale pamiętacie historię kasztana jadalnego który w Wigilię 2014 zmienił miejsce w którym rósł od jakiś 70 lat? To było absolutne wariactwo i nie będę kłamać że miałam obawy czy się ta akcja uda. W szleństwie jest metoda ale oczywiście do sukcesu potrzebne jest szczęście.

Widać kasztany to drzewa "nowoczesne" nie boją się zmian. Życie im miłe i mają dużą wolę walki. Cenne to cechy w kontekście historii tego kasztana.

Jeszcze nie ogłaszam "Happy end" ale widzę światło w długim tunelu.
Kolejne lata będą decydujące ale czy nie uważacie że to dobra wróźba?
Jedno jest pewne KARPA ŻYJE!!!







Trzymajcie kciuki dalej! A ja będę dbała o karpę i zobaczymy co czas przyniesie :)

15 komentarzy:

  1. Oczywiście, że pamiętam. Ja trzymałam kciuki i wierzyłam w powodzenie Twojej akcji ratunkowej. Gratuluję z serca :) Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twój blog ;) ciepłe pozdrowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To niesamowite co uczyniłaś :) Podziwiam i pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymałam mocno i czekałam na ten wpis!:) Kasztanku rośnij pięknie i zdrowo.

    Serdecznie i wiosennie Cię pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze nie Holla..konary ścięte jesienią same puszczają też pędy i liście wiosną, bez korzeni..mają soki pod korą..im grubsze tym więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To cudownie, że żyje! Odważny z niego chłopak. ;)
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  7. Mówiłam,że się odrodzi! Tak wiele sił i serca włożyłaś w jego "przeprowadzkę",że nie mogło być inaczej.Natura wie co robi.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz wspaniałą pasję:) Cieszę się, że przywracasz ogród do życia

    :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeżeli marzy Ci się ogród ale nie masz koncepcji , zachęcam do skorzystania z firmy http://a-garden.pl/ , kompleksowe usługi ogrodnicze, mi pomogli , posiadam piękny zjawiskowy ogród . Tylko muszę jeszcze popracować nad swoją ręką do kwiatów ! :P
    P.s. jestem wielką fanką twojego bloga ! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Wracaj i pokazuj więcej.... ja jestem głodna twoich obrazów a ogród nigdy mi się nie znudzi....

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba trafiłam na blogową bliźniaczkę :P bo ja też i ogrody i zwierzaki i stare budynki :P będę zaglądać ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale super, że jednak się udało :) Wspaniale to wygląda, nie da się czasem zniszczyć życia :) styropian grafitowy

    OdpowiedzUsuń