poniedziałek, 10 października 2011

B. jak burzenie starego porządku.

Zmiana wymaga poświęceń. To chyba najgorsze w takich projektach bo wtedy pojawia się najwięcej pytań i niepewności.
Na pierwszy ogień poszła dawna altana a późniejsza ściana winorośli szlachetnej. Musiałam długo zbierać siły i zamiary rozprawienia się z tą resztką dziecinnych wspomnień. No i pewnego wrześniowego dnia po prostu wziąć sekator w rękę….

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Ta winorośl rodziła kiedyś przepyszne owoce. Duże słodkie i szlachetne, ale obecnie zdziczała na tyle że owa „ściana” składała się głównie z suszu a pojedyncze żywe fragmenty wydawały jedynie liścia bo owoców nie widziałam od paru lat.
Widok od drugiej strony.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Po wykarczowaniu części podziemnych przyszła pora na podziemne w celu przeniesienia ich w lepsze bardziej słoneczne miejsce by można było się nimi znowu cieszyć.

Image and video hosting by TinyPic

Ale winorośl nie została całkowicie usunięta z ogrodu, jej najbardziej żywotna część wspinająca się po czarnym bzie, została. Wiem że jest to wynik mojej słabości. Bo dla lepszego wyglądu całości ogrodu powinnam ją usunąć. Pewnie to uczynię jak zobaczę że przesadzona w inne korzystniejsze miejsca dobrze sobie radzi i nie stracę jej na zawsze.

Kolejny etap zakończył się przeniesieniem rosnących na tarasie krzewów. Zarówno iglaki jak i liściaste zaległy, zadołowane w cieniu, w oczekiwaniu na nowe lepsze miejsce do życia.
Mam nadzieję że się przyjmą i będą rosły dalej po posadzeniu.
Ale i tu pozostawiłam dwa krzewy których bałam się ruszyć, cis i jeden z jałowców pozostał na stanowisku.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Widok ogólny na nową przestrzeń.

Image and video hosting by TinyPic

5 komentarzy:

  1. Porządkuj, zmieniaj ale zachowaj dziki charakter tego ogrodu. Wierz mi, takie są najpiękniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. ogród zapowiada się przepięknie!!!! jestem ciekawa ostatecznego efektu! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pokrzywka wierzę Ci że dzikie ogrody są najpiękniejsze i mają w sobie tajemnicę i magię, ale czasem trochę trzeba je podrasować by się wydawały jeszcze bardziej bujne i tajemnicze ;)

    Mango Projekt dziękuję! Ja też jestem ciekawa ostatecznego efektu ale na to trzeba będzie poczekać co najmniej do przyszłego roku. Czas musi teraz popracować na korzyść tego założenia, a pewnie nie obędzie się bez poprawek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatecznego efektu NIE BĘDZIE, haha.

    OdpowiedzUsuń
  5. Megi ma rację- ogród nigdy nie jest skończony i ciągle się zmienia. Ogrom pracy już za Tobą.Czytam dalej. Ciekawa jestem bardzo tego południowego .U mnie jest odwrotnie- o południowy jako tako dbam a północny to tylko łąka i drzewa a kiedyś pewnie same drzewa.

    OdpowiedzUsuń